Od momentu ogłoszenia daty wyborów przez prezydenta Andrzeja Dudę 8 sierpnia, do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęło aż 18 skarg na TVP i TVP Info. Portal Press.pl zdradza, czego Szczegółowy tryb zgłaszania kandydatów do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji określałaby uchwała Sejmu. Na wybór członków KRRiT zgodę musiałby wyrazić Sejm, a następnie Senat. Członkowie Krajowej Rady pełnią swe funkcje do czasu powołania następców. Członek Krajowej Rady nie może być powołany na kolejną pełną kadencję. Zobacz serwis: Konsument - telekomunikacja. Podstawa prawna: Ustawa o radiofonii i telewizji z 29.12.1992 r. (tekst jedn. Dz.U. z 2004 r., Nr 253, poz. 2531 ze zm.) Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęła skarga na "Hotel Paradise". "W sprawie Hotelu Paradise (TVN), we wrześniu 2023 r. do KRRiT wpłynęła jedna skarga indywidualna. Zarzuty Komunikat Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji dotyczący udostępnienia raportów z analiz programów publicznej radiofonii i telewizji wykonanych w 2017 r. przez Uniwersytet Papieski Jana Pawła II. 6 maja 2019 r. odbyło się posiedzenie Kapituły Nagrody im. dr. Pawła Stępki w celu wyłonienia laureatów Konkursu za rok 2018. 1) Niniejsze rozporządzenie było poprzedzone rozporządzeniem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 23 czerwca 2005 r. w sprawie kwalifikowania audycji lub innych przekazów mogących mieć negatywny wpływ na prawidłowy fizyczny, psychiczny lub moralny rozwój małoletnich oraz audycji lub innych przekazów przeznaczonych dla danej . Martyna Kowalska / 2 października 2019 Czy mogę złożyć skargę na telewizję? Wielu odbiorców środków masowego przekazu, przyjmuje prezentowane przez nie treści bezkrytycznie, wychodząc z założenia, że jeśli jakiś program nam się nie podoba, zawsze można zmienić stację. Coraz większa grupa Polaków nie jest jednak obojętna na to, co pojawia się w mediach, komentując kontrowersyjne pozycje programowe na przykład w mediach społecznościowych. Szczególna społeczna wrażliwość dotyczy scen przemocy i seksu w filmach emitowanych w ciągu dnia wulgaryzmów czy mowy nienawiści. Trzeba mieć jednak świadomość, że nawet najbardziej rozbudowany i umotywowany wpis w social mediach, co najwyżej wywoła burzliwą dyskusję lub zyska kilka polubień bądź udostępnień na innych profilach. Tymczasem każdy z nas dysponuje narzędziem, które może być zdecydowanie bardziej skuteczne. Mowa o skardze do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która oprócz kwestii koncesyjnych czy regulacyjnych posiada ważne uprawnienia kontrolne, a także może ukarać nadawców za budzące kontrowersje treści. Jak to działa? CZYTAJ TEŻ Jak otrzymać zniżkę na abonament RTV w 2019 roku? Czym jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji? Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji jest jedną z nielicznych instytucji państwowych, których fundamenty działalności zapisane są w Konstytucji RP z 1997 roku. Ponadto, osobna ustawa określa zasady, organizację i tryb działania KRRiT. Od 2005 roku w jej skład wchodzi dwóch członków wybieranych przez sejm, jeden przez senat oraz dwóch przez prezydenta na okres sześcioletniej kadencji. Wśród obowiązków ustawowych jest przyznawanie koncesji dla nadawców oraz sprawowanie kontroli nad ich działalnością, oczywiście w ściśle określonym przez ustawę zakresie. KRRiT posiada uprawnienie do karania nadawców, którzy złamali przepisy poprzez prezentowanie na antenie np. mowy nienawiści, treści przeznaczonych dla osób dorosłych bez stosownego ich oznaczenia (oraz we wczesnej porze), a nawet emitowanie zbyt długich bloków reklamowych (dłuższych niż pozwala na to prawo). Jak złożyć skargę na nadawcę radiowego lub telewizyjnego? Jak czytamy na stronie internetowej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, instytucja ta „interpretuje swą rolę jako rzecznika odbiorców i użytkowników usług medialnych”. W praktyce oznacza to tyle, że każdy obywatel niezadowolony z różnych przyczyn z jakości i merytorycznej zawartości audycji może składać skargi, które dotyczą zarówno programu, jak i prezentowanych reklam. Można to zrobić pisemnie na adres podany na stronie KRRiT, jak również skorzystać z formularza elektronicznego, który znajduje się na tej samej stronie. CZYTAJ TEŻ Jesteś abonentem UPC? Możesz dostać zwrot opłat. Tak zdecydował UOKiK Skarżąc się na konkretny przekaz, niezbędne jest podanie godziny oraz daty emisji audycji, jej tytułu oraz nazwy programu. Istotna jest tutaj każda informacja, która umożliwi Radzie identyfikację przekazu, który wzbudził nasze wątpliwości. Po wejściu na podstronę formularza ze skargami i wnioskami należy przeczytać informację dotyczącą ochrony danych osobowych, następnie klikamy przycisk „zapoznałem się”. W ten sposób zostaniemy przekierowani do właściwego formularza. KRRiT zastrzega, że nie udzieli odpowiedzi na korespondencję wysłaną drogą elektroniczną, w której nie zamieścimy swoich danych osobowych. Oznacza to, że wszelkie skargi wnosimy, podając nasze imię, nazwisko oraz adres korespondencyjny. Sam adres poczty e-mail to za mało, by organ rozpatrzył naszą sprawę i udzielił odpowiedzi. Formularz zawiera kilka pól do wypełnienia, pozwalających na identyfikację skarżonej audycji. W ostatnim z nich wpisujemy treść skargi. Po rozwiązaniu prostego działania matematycznego, sprawdzającego, czy formularz nie został wypełniony przez informatyczny algorytm, możemy wysłać oraz wydrukować wypełniony dokument. Jak poskarżyć się bezpośrednio do nadawcy? W przypadku zastrzeżeń dotyczących programu można również złożyć skargę bezpośrednio do nadawcy radiowego lub telewizyjnego. Najwięksi z nich posiadają na swoich stronach internetowych dane kontaktowe do działów zajmujących się kontaktem z widzami. Dane najpopularniejszych stacji TV i rozgłośni radiowych znajdują się także na stronie KRRiT. CZYTAJ TEŻ Rękojmia dla przedsiębiorcy jak dla osoby fizycznej? Zmiany w prawie konsumenckim w 2020 roku Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień. Czy ten artykuł był przydatny? Członkowie rady programowej TVP domagają się ukarania stacji TVP Info za paski emitowane w trakcie niedzielnych prounijnych manifestacji. Niemal każde z haseł atakowało Donalda Ziemiec prowadził program "Minęła 20" w trakcie prounijnej manifestacji Źródło: TVP InfoKrzysztof Luft, Iwona Śledzińska-Katarasińska i Janusz Daszczyński z rady programowej TVP złożyli skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na TVP Info za paski podczas relacji z prounijnych manifestacji w całym kraju z 10 października. Na antenie pojawiały się hasła: "Protest przeciwko polskiej konstytucji", "Tusk atakuje polską suwerenność", "Plan Tuska: konflikt zamiast programu", "To jest protest zinstytucjonalizowanej Targowicy", "Platforma rezygnuje z polskiej suwerenności", "Polska konstytucja kontra niemiecka hegemonia". Szczególnie hasło "Tusk stawia na ulicę i zagranicę" rozbawiło internautów. - Czas już najwyższy, żeby Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zareagowała na te żenujące swoim poziomem propagandowe paski w TVP Info, które od lat już są przedmiotem drwin opinii publicznej - skomentował Luft w rozmowie z portalem jesień w TV. Oto, czym walczą o widza stacjeW skardze zwrócono uwagę, że "paski te nie miały nawet w najmniejszym stopniu charakteru bezstronnej informacji - były to propagandowe hasła, które powracały w trakcie audycji po kilka razy". Według członków rady programowej TVP niedzielna relacja TVP Info naruszyła przepisy art. 21 ustawy o radiofonii i telewizji dotyczące bezstronności i rzetelności przekazu mediów jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi widzów, którym nie podoba się sposób relacji wojny na Ukrainie przez polskie telewizje. O sprawie donosi portal który skontaktował się z rzeczniczką KRRiT. Teresa Brykczyńska zdradziła, że widzowie skarżą się na zbytnie epatowanie brutalnymi obrazami wojny oraz relację na żywo, które mogła ułatwić zadanie agresorowi. Niezadowolenie wzbudziły materiały we wszystkich głównych stacjach telewizyjnych w kraju. Skargi na wszystkich nadawców Widzom nie spodobały się materiały wyemitowane przez wszystkie trzy największe stacje telewizyjne w kraju. Jedna ze skarg dotyczyła wydania "Wiadomości" TVP z 1 marca 2022 roku. Autor skargi stwierdził, że pokazano drastyczne obrazy z wojny bez ostrzeżenia. Identyczny zarzut dotyczy „Pytania na śniadanie” TVP2 z 27 marca br. Kolejne skargi dotyczą materiału pt. "Ukraina krwawi" wyemitowanego na antenie stacji Wydarzenia24 2 marca. Zdaniem widza był on zbyt drastyczny. Inna osoba poskarżyła się na relację na żywo TVN24 z ataku rakietowego na Lwów, którą stacja nadała 24 marca. Tutaj pojawił się „zarzut pokazywania szczegółów istotnych ze strategicznego punktu widzenia dla obrony Ukrainy”. Jak pisze portal, wspominane skargi dotyczą materiałów z poprzednich tygodni. Nie jest wykluczone, że skarg będzie więcej, a to z powodu materiałów, które opisywały masakrę ludności cywilnej w Buczy pod Kijowem. Świat obiegły zdjęcia ofiar rosyjskich zbrodni. Wiele z nich miało skrępowane ręce i zostało zabitych poprzez strzał w głowę z bliskiej odległości. "KRRiT po skargach występuje do nadawców telewizyjnych o nagrania z budzących kontrowersje programów. W specjalnym postępowaniu ocenia czy naruszona została ustawa o radiofonii i telewizji i inne przepisy. Wówczas może nałożyć na nadawcę telewizyjnego karę" – wyjaśniają Czytaj też:Masakra w Buczy. Niemiecki wywiad ma dowody na kłamstwa KremlaCzytaj też:W Buczy pojawili się szabrownicy. "Policja sama sobie nie poradzi"Czytaj też:Zbrodnia w Buczy. Nowe, wstrząsające informacje "Nie może być miejsca na taką nieodpowiedzialność i brak profesjonalizmu" — argumentowano w skardze, która trafiła do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Pod pismem podpisali się Iwona Śledzińska-Katarasińska, Krzysztof Luft oraz Janusz Daszczyński. Komunikat, jaki pojawił się w belce w materiale wyemitowanym przez TVP Info 4 marca, dotyczył ataku na elektrownię jądrową w Zaporożu, największej elektrowni jądrowej w Ukrainie i w Europie, która w nocy z czwartku na piątek stała się celem ataków Rosjan. W wyniku rosyjskiego ostrzału wybuchł pożar. Jak przekazały w piątek nad ranem ukraińskie służby ratownicze, ogień ogarnął budynek szkoleniowy i laboratorium, poza obrębem elektrowni atomowej. Żaden reaktor atomowy nie został uszkodzony. Inwazja Rosji na Ukrainę. Czytaj relację na żywo Belka pojawiła się w TVP Info w piątek rano i bardzo szybko została usunięta z wizji. Sprawą informacyjnego paska zajęli się członkowie rady programowej TVP. "Zarzucamy nadawcy działanie sprzeczne z art. 18 ust. 1 Ustawy o Radiofonii i Telewizji poprzez rozpowszechnianie treści godzących w polską rację stanu oraz z art. 21 ust 1 i 2 poprzez niezachowanie zasad wyważenia, rzetelności i kierowania się odpowiedzialnością za słowo" — przekazano w piśmie cytowanym przez Opublikowanie belki z komunikatem informującym o "nuklearnym ataku" określono mianem "skandalicznego incydentu", który godzi w polską rację stanu. Sprawa była komentowana również na Twitterze. Autorzy podkreślili w skierowanym do KRRiT piśmie, że w obecnej sytuacji "nie może być miejsca na taką nieodpowiedzialność". TVP Info o "nieprecyzyjnej belce" Do sprawy odniosła się na Twitterze sama stacja, przekazując, że "powielanie jednej nieprecyzyjnej belki informacyjnej, która rano pojawiła się na kilkadziesiąt sekund, jest mylące i wprowadza w błąd". Wojna w Ukrainie. Informacje Wojna Rosja-Ukraina trwa już 12. dzień. W nocy bomby spadały na wiele miast ukraińskich, w tym Charków, Mikołajów i Kijów. Zniszczona została również siedziba misji OBWE w Mariupolu. Tymczasem ukraińska armia ogłosiła, że odbiła niewielkie miasto Czugujew, zaś niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock stwierdziła, że "zamknięcie nieba nad Ukrainą będzie zagrożeniem dla milionów Europejczyków". Do wprowadzenia strefy zakazu lotów Zachód namawia Ukraina. Źródła: (asr)

skarga do krajowej rady radiofonii i telewizji