74 Likes, 3 Comments - Dieta Trening Suplementacja (@dietatreningsuplementacja) on Instagram: “A to zdjęcie z niedzieli kiedy na 8 km od mety złapałem gumę 😁🤭 Ogólnie śmiać mi się chciało…” Tłumaczenia w kontekście hasła "A więc mamy gumę nikotynową" z polskiego na niemiecki od Reverso Context: A więc mamy gumę nikotynową. Tłumaczenie Context Korektor Synonimy Koniugacja Koniugacja Documents Słownik Collaborative Dictionary Gramatyka Expressio Reverso Corporate Pal gumę, bo cię zapuszkuję. Verzieh dich, du Zwerg, bevor ich dich wegsperre. Zasugeruj przykład. Reklama. Więcej funkcji z darmową aplikacją. Tłumaczenie mowy, funkcje offline, synonimy, odmiana czasowników, gry. Tłumaczenia w kontekście hasła "Pal gumę" z polskiego na niemiecki od Reverso Context: Pal gumę w ponad 1000 trudnych Translations in context of "złapało gumę" in Polish-English from Reverso Context: Moje auto złapało gumę, jak zwykle, więc złapałam taksówkę, żeby dojechać na lotnisko, i wtedy zdałam sobie sprawę, że zanim dotrę do terminala, i kupię bilet, i przejdę przez ochronę, polecę do Norfolk, gumę translation in Polish - Italian Reverso dictionary, see also , examples, definition, conjugation Petryczko Serwis Samochodowy: Co się Wam „zepsuło” w samochodzie po jego zakupie? Piszcie w komenatrzach! #samochódużywany #kupnoauta . Witam, moja Micra jest z 99 r., na liczniku ok. 134 tyś. km, jeżdżę nią od ponad roku i zastrzegam, że jestem raczej przeczulony na nieznane stuki i inne dziwne zachowania samochodu. Wczoraj, ni z tego ni z owego, na prostej drodze z głębi samochodu (raczej z przodu) rozległy się tępe, głuche, przytłumione równomierne stuki. Przestraszyłem się, zjechałem na pobocze. Myślałem, że może złapałem gumę (bo miałem tez wrażenie, że samochód b. delikatnie drga), ale nie było flaka, poza tym nie było żadnych innych zewnętrznych objawów (odgłosy usłyszała nawet moja żona, która raczej nie słyszy, gdy coś skrzypi w samochodzie Gdy ruszyłem, pukanie dalej było słychać, ale gdy rozpędziłem się, przestałem je słyszeć, tym bardziej, że padał deszcz, więc na drodze było głośno. Przejechałem kilka km wsłuchując się w samochód, ale raczej niczego nie słyszałem. Dopiero jadąc po mało uczęszczanej, cichej ulicy i po zwolnieniu do 30-40 km/h i wrzucenie na luz, żeby było absolutnie cicho w samochodzie znowu usłyszałem takie stukanie, ale o wiele cichsze niż wcześniej. Kilka dodatkowych informacji: - amortyzatory z tyłu były zmieniane, z przodu są stare, oryginalne - klocki i tarcze nie zmieniałem, nie wiem, jak wcześniejszy właściciel, ale raczej powoli odchodzą do swojego raju - jakiś czas temu zauważyłem, że przy większej prędkości (80-100 km/h) przy delikatnym hamowaniu lekko drga kierownica, wystarczy puścić hamulce i nacisnąć jeszcze raz, tym razem mocniej i jest OK - w związku z powyższym, wyważałem koła i jest lepiej, jednak od czasu do czasu takie drganie jest zauważalne. Proszę o sugestie, co mogło spowodować pojawienie się takich odgłosów. Pojeżdżę dzisiaj i jak coś jeszcze zauważę, to dopiszę. Z góry dzięki za życzliwe posty. Na drodze może nam się przytrafić wiele różnego rodzaju usterek – tych mniejszych i tych większych. Do jednych z takich mniej poważnych awarii, które na drodze zdarzają się stosunkowo często i niestety w wielu przypadkach nie mamy na nie wpływu, jest awaria w obrębie opon, czyli tzw. złapanie gumy. Zestaw naprawczy do wymiany opony Jak prawidłowo wymienić oponę? Rodzaje kół zapasowych Holowanie Zalety i wady samodzielnej wymiany opony Koszt wymiany opony w warsztacie samochodowym Zapisz się do naszego newsletteraPowiązane posty: Zestaw naprawczy do wymiany opony Każdy kierowca powinien wiedzieć, jak zachować się w przypadku “złapania gumy”. Click To Tweet Jeżeli nie chcemy dodatkowo ponosić kosztów za powrót na lawecie do domu, kierowcy, którzy wybierają się w dłuższą trasę, obowiązkowo muszą być wyposażeni w tzw. zestaw naprawczy. W skład takiego zestawu wchodzi oczywiście podnośnik, kołki zabezpieczające samochód, klucz do kół i koło zapasowe. Jak prawidłowo wymienić oponę? Kiedy koło zmienianie jest na trasie, samochód powinien znajdować się na poboczu drogi, mieć włączone światła awaryjne, a także kierowca musi pamiętać o umieszczeniu trójkąta ostrzegawczego w odległości: 100 m za pojazdem na autostradzie lub drodze ekspresowej, 30 do 50 m poza obszarem zabudowanym, kilka metrów za pojazdem na obszarze zabudowanym. W następnej kolejności trzeba zadbać o to, aby wszystkie koła zostały odpowiednio zabezpieczone tak, aby samochód nie mógł się poruszać. Gdy samochód zostanie zabezpieczony, kierowca powinien poluzować wszystkie śruby, które zabezpieczają uszkodzone koło. Tutaj niezbędny okaże się klucz do kół. Niektórzy kierowcy, aby ułatwić sobie ich odkręcenie, używają specjalnych rurek, przedłużających długość klucza. Kolejnym etapem będzie podniesie samochodu przy poluzowanych śrubach. W momencie, gdy samochód jest już podniesiony, kierowca powinien śruby odkręcić do końca tak, aby była możliwość zdjęcia uszkodzonego koła. W miejsce uszkodzonego koła należy umieścić nowe, a śruby przykręcić po przekątnej. Dopiero teraz można przywrócić samochód do normalnej wysokości i jeszcze mocniej dokręcić śruby. Rodzaje kół zapasowych Istnieją dwa rodzaje kół zapasowych. Jednym z nich jest tzw. koło zapasowe dojazdowe, które jest dużo mniejsze od tradycyjnego. Na takim kole można jechać do 80 km na godzinę. Jest to lekka opona o płytkim bieżniku, która – jak sama nazwa wskazuje – służy jedynie do dojazdu, więc nie jest wskazane, by długo na niej jeździć. Drugim rozwiązaniem jest pełnowymiarowa opona zapasowa o budowie identycznej jak pozostałe. Taka opona wymaga jednak sporo miejsca na przechowywanie. Holowanie Jeżeli brakuje nam lewarka czy klucza, zawsze możemy próbować zatrzymać jakiegoś kierowcę – być może on będzie w stanie nam pomóc w potrzebie. Jeśli natomiast brakuje nam koła zapasowego, w zasadzie jedynym rozwiązaniem będzie wezwanie lawety. Wezwanie pomocy drogowej oznacza, że po chwili przyjdzie do nas laweta, która zabierze nas razem z pojazdem pod wskazany adres. Oczywiście taka usługa jest odpłatna. Ceny transportu samochodu na lawecie są uzależnione od rodzaju firmy, trasy (ilość km), rodzaju, wagi i wielkości przewożonego samochodu. Chyba że mamy wykupione ubezpieczenie z opcją assistance – w takim wypadku wystarczy zadzwonić do ubezpieczyciela, poinformować o zdarzeniu, a w jego obowiązku będzie przesłanie nam pomocy za darmo. Zalety i wady samodzielnej wymiany opony Gdy tylko posiadamy wszelkie niezbędne urządzenia do wymiany koła, czynnością tą powinniśmy zająć się samodzielnie. Zaletą samodzielnej wymiany kół bez wątpienia jest brak jakichkolwiek kosztów. Wadą z kolei to, że oprócz oczywiście braku narzędzi, niektórzy kierowcy nie mają odpowiednich umiejętności, przez co osoba wymieniająca koło może nie wyważyć opony, co spowoduje szybsze ścieranie się, zużycie, a nawet drgania na kierownicy. Koszt wymiany opony w warsztacie samochodowym Koszt wymiany opony w warsztacie samochodowym uzależniony jest od rodzaju warsztatu samochodowego i lokalizacji. Teoretycznie najdroższej jest w większych miastach, najtaniej – w mniejszych miejscowościach. Koszt przełożenia ogumienia waha się od 80 do 150 zł. Wszystko zależy od tego, cz opony są zakładane na obręcze stalowe czy aluminiowe. Wpływ na cenę ma również wielkość samej opony oraz to, czy auto posiada elektroniczne czujniki ruchu. Oceń artykuł [Liczba głosów: 1 Średnia: 3] i Na szczęście mężczyźnie nic się nie stało Andrzej Woźniak 2020-12-06 13:15 To jest dopiero pech, by trzy nieszczęścia spadły popołudniem na jednego człowieka. Pan Wacław A. (68 l. z Wyszkowa nigdy nie chodził pod górę i pod wiatr, ale teraz stało się coś, czego nie potrafi zrozumieć. Najpierw gdy jechał do domu złapał gumę w aucie, za chwilę najechał na tył jego samochodu sąsiad. A kiedy już spokojnie chciał wstawić samochód do garażu przewrócił się i wbił sobie nóż w czaszkę. - Wróciłem jak co dzień z pracy około godziny Po drodze miałem dwie przygody, złapałem gumę, a za chwilę najechał mnie sąsiad – opowiada pan Wacław A. (68 l). - Pozostało mi tylko wstawić auto do garażu – uśmiecha się. Pan Wacek otworzył drzwi i chciał zapalić światło, bo nigdy nie wjeżdża po ciemku. Żarówka strzeliła. Poszedł więc do wyłącznika na drugiej ścianie, bo tam jak zapewniał, żarówka na pewno działała. I teraz stało się coś strasznego, co mężczyzna zapamięta do końca życia. Gdy po ciemku dochodził do wyłącznika światła zaczepił nogą o worek ze śmieciami. - Poleciałem do przodu na regał gdzie leżał ostrzem skierowany w moim kierunku kuchenny nóż. To, co poczułem w czaszce nie da się opisać. Potworny ból kilka razy przeszył mi głowę. Po twarzy ciepłe strugi krwi płynęły mi za kołnierz. - mówi. - Spanikowałem i szybko wybiegłem do samochodu. Chciałem usiąść na przednim siedzeniu ale coś mi przeszkadzało na głowie. Przejrzałem się więc w bocznym lusterku i straciłem przytomność. Mój syn jak mi opowiadał zobaczył z okna, że leżę obok samochodu. Zachował zimną krew, bo nie chciał wzywać karetki ze względu na covid. Mężczyźni pojechali więc do szpitala w Warszawie. Tam znajomy zrobił prześwietlenie, z którego wynikało, że ostrze jeszcze nie uszkodziło mózgu pana Wacława. - Z nożem w głowie czekałem w samochodzie na lekarza sześć godzin. W międzyczasie chodziłem w krzaki za własna potrzebą. Zabieg pozbycia się noża był błyskawiczny. Znieczulenie i szybkie pociągniecie za nóż. Po nałożeniu opatrunków mogliśmy jechać do domu. Po dwóch tygodniach skontrolował ranę. Zagoiło się jak na psie - żartował śmiejąc się 68-latek. Zabił Anię nożem kuchennym, gonił ją 30 km. Sąsiad opowiada o zabójcy i ofierze WIDEO Najlepsza odpowiedź Zawsze kupuję opony na wymianę w Costco. Mają najlepsze opony, mają świetne ceny i wszystko, co jest w zestawie (montaż, mocowanie, obrót i wyważenie opony oraz gwarancja na wypadek drogowy) Jeśli masz gwoździe w oponie… można ją naprawić za pomocą korka, jeśli jest znajduje się w obszarze bieżnika. Jeśli jest zbyt blisko ściany bocznej lub na niej, jedyną opcją jest wymiana, ponieważ żaden renomowany sprzedawca opon nie odważyłby się jej dotknąć, ponieważ jest to sprzeczne z bezpieczeństwem. Gwarancja Costco Road Hazard wymieni opony proporcjonalnie bieżnika, który zostawiłeś i na tej podstawie zaoferuj zniżkę. Jeśli jest to stosunkowo nowa opona, mogą ją wymienić za darmo. Zawsze byłem bardzo zadowolony, kupując zestawy opon na wymianę od Costco i często mają oni 70 dolarów zniżki za komplet 4, a czasami z darmową instalacja również. Cokolwiek mam w samochodzie, zastępuję je Michelinami, gdy nadejdzie pora, a jazda jest gładka jak masło. Costco ma świetne ceny i fantastyczny serwis opon. Odpowiedź Będąc inżynierem i sprzedawcą opon z zapleczem serwisowym od ponad 50 lat i doświadczeniem w rozwoju układu napędowego i badaniach opon, Michelin jest mój pierwszy wybór w oponach. Wynaleźli stalowe opony radialne – po raz pierwszy zastosowane w wagonach paryskiego metra na przełomie XIX i XX wieku. Jako pierwsi zastosowali formy segmentowe w celu uzyskania jednorodności, podczas gdy inni używali form z muszli małży. GM zwykle używają Goodyears do swoich Corvette, ale jednorodność była problemem w Goodyear. Następnie GM przedstawił specyfikację z 2001 roku i przetestowaliśmy dużą liczbę opon i stwierdziliśmy, że Michelin ma najmniejszą „zmianę siły radialnej” na swoich oponach, zapewniając w ten sposób znacznie lepszą jazdę i niższe wartości NVH „hałasu, wibracji i szorstkości”. Michelin miał swoje problemy, kiedy po raz pierwszy przyjechali do Stanów Zjednoczonych i otrzymali zadanie dostarczenia Lincoln Continentals Forda na przełomie lat 60. i 70. Mieli dużo separacji, dopóki nie rozwiązali problemu. Większość problemów, które mam z Michelinami, jest mikroskopijna pęknięcia ściany bocznej zwykle po 3 do 4 latach użytkowania. Inne marki wydają się mieć ten problem dopiero dużo później. Będąc dealerem opon i warsztatem samochodowym przez ponad 40 lat po odejściu z GM, sprzedawałem opony Goodyear, Michelin, Toyo, Bridgestone i Cooper i miałem mniej problemów z Michelin. Jest także właścicielem BFGoodrich i Uniroyal, ale ci dwaj nie są producentami opon specjalistycznych. Linia produktów Michelins jest wyjątkowa dla ogółu społeczeństwa, zapewniając doskonałą żywotność bieżnika, dobrą przyczepność opon z ocenami S i H oraz dobrą kontrolę kierunkową. Michelins sprzedawane w Costco mają nieco inny wzór bieżnika niż te sprzedawane u niezależnych dealerów Michelin. Michelin „X” sprzedawany wcześniej w Costco będzie miał nieco inny wzór bieżnika niż opony sprzedawane przez innych sprzedawców opon w związku z umową z dealerami Michelin. Są oznaczone jako „HX” tylko w przypadku sprzedaży opon przez dealerów. Wszystkie nowsze projekty inne niż modele „X” są takie same u sprzedawców. Ponadto gwarancja w Costco jest obsługiwana wewnętrznie przez Costco w lokalizacjach Costco, podczas gdy opony u dealerów opon są objęte gwarancją w salonach opon w całych Stanach Zjednoczonych. Michelin był i nadal jest lepszy od innych producentów opon, ponieważ zwracają szczególną uwagę na „Radial Force Variation”. Krótkie wyjaśnienie jest takie, że ich opony są bardziej okrągłe niż ich konkurenci pod obciążeniem, ponieważ zwracają szczególną uwagę na obszar stopki, w którym guma styka się z felgą. Opony na linii produkcyjnej są losowo sprawdzane poprzez napompowanie ich po procesie formowania. Na oponę przykłada się obciążenie 1000 funtów, aby sprawdzić jej okrągłość, mierząc pionowe przemieszczenie wrzeciona. Jeśli próbka nie jest zgodna ze specyfikacjami, przebadane zostaną wszystkie opony z tej linii produkcyjnej. Zapewnia to jakość i spójność. Dlatego opony Michelin wymagają mniejszego ciężaru do wyważenia niż większość innych marek. Prev 1 2 3 Next Page 1 of 3 Recommended Posts Guest komandosek Share pieciocentymetrowy kawałek przeciął mi tylne koło kilkanascie kilometrów od domu. zjechałem na pobocze, podumałem i w końcu zdecydowałem sie na powrót do domu na motocyklu. Po 15 km jazdy na baku z nogami wyciagnietymi do przodu mialem troche dosc i co tu mowic wzbudzałem salwy śmiechu :P ale jakos robic w takiej sytuacji? słyszalem o piankach do wypełniania koła, to działa?pozdrawiam ;) a nowe oponki już jadą :icon_mrgreen: Quote Link to comment Share on other sites Share co robic w takiej sytuacji? słyszal m o piankach do wypełniania koła, to działa?pozdrawiam :crossy: Dzwonisz do znajomego co ma hak w wypożycza przyczepkę i bierze jeszcze jednego max 2 godzinach jesteś w domu z motocyklem, koszt w sumie ok 100 zł. Quote Link to comment Share on other sites Guest Visuz Share Wprawdzie wiedzy pochodzącej z własnych doświadczeń nie mam, ale swego czasu zbierałem informacje na ten temat. Szpraje do opon nadają się tylko do bezdętkowych i pomoga tylko na jakieś punktowe przebicie, a nie na dłuższe rozcięcie. Dodatkowo po "zaszprajowaniu" takiej opony kondomiarze/mechanicy bedą narzekać przy zmianie opon, bo straszny syf na feldze robi. Edited August 15, 2007 by Visuz Quote Link to comment Share on other sites Share Najlepszym sposobem jest ten, o którym wspomniał można lecieć też tak jak Ty jechałeś, maksymalnie odciążając tył (jeśli chodzi o tylnego lacza), lub DT kiedyś rozerwała dętkę. Opona była cała, a dętka pękła i wyszła z opony. Kłopot był dodatkowy bo po przekroczeniu pewnych obrotów moto nie jechał (opona stała, a felga się kręciła). Wracałem przez 5 km (z czego jakieś 2 km terenem) z dętką w plecaku :banghead:Nie ma rady, albo zorganizować transport (czas i koszty), dojechać licząc na brak przygód po drodze, lub pchać moto przy małych odległościach (też mi się zdarzało - 2 przebite koła naraz - gwoździe na ścieżce). Quote Link to comment Share on other sites Share ...albo wykupic assistance (cos 30 pln w PZU) i sie nie przejmowac Quote Link to comment Share on other sites Share zawsze zostaje opcja prowadzenia motocykla :biggrin:dość uciążliwa i długa ale jak niedaleko domu to do wytrzymaniapozdro Quote Link to comment Share on other sites Share przebicie mozna na sztuke zasilikonowac na czas dojazdu. Trzeba spuscic powietrze i mozna to zrobic bez sciagania opony. Oczywicie nie wytrzyma o tym mozna zapomniec ale 1,5 powinno wytrzymac. Quote Link to comment Share on other sites Share ...albo wykupic assistance (cos 30 pln w PZU) i sie nie przejmowacAssistance działa tylko jak jesteś ponad 50 km od miejsca zamieszkania. Czyli w tym przypadku z OWU: "Świadczeniami realizowanymi pod warunkiem zaistnienia zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową w odległości powyżej 50 km od miejsca zamieszkania osoby mającej tytuł prawny do posiadania pojazdu są:1) w przypadku awarii pojazdu - pomoc techniczna dotycząca pojazdu, (...) (naprawa na miejscu zdarzenia albo holowanie)" Edited August 16, 2007 by Draniec Quote Link to comment Share on other sites Share Podczepię sie pod temat;Wiecie gdzie można nabyć zestaw do naprawy przebitej w trasie opony, składający się z dużej igły i sznurka uszczelniajacego? Widziałem cos takiego w Czechach na zlocie. koleś to kupił i jak wracaliśmy to okazało się bardzo przydatne, złapał gumę, naprawił tym oto wynalazkiem i śmiga nadal, guma trzyma kosztowąło tylko 100 koron i naprawdę może pomóc w trasie.... Quote Link to comment Share on other sites Share Assistance działa tylko jak jesteś ponad 50 km od miejsca zamieszkania. Czyli w tym przypadku z OWU: "Świadczeniami realizowanymi pod warunkiem zaistnienia zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową w odległości powyżej 50 km od miejsca zamieszkania osoby mającej tytuł prawny do posiadania pojazdu są:1) w przypadku awarii pojazdu - pomoc techniczna dotycząca pojazdu, (...) (naprawa na miejscu zdarzenia albo holowanie)"dodaj,ze jest to owu pi zit - gowniane ubezpieczenie masz,majac assistance w allianz, na awarie ogumienia nie ma limitu kilometrow :flesje: Edited August 16, 2007 by Chri$ Quote Link to comment Share on other sites Share Parę lat temu w Świecie Motocykli był artykuł jak radzono sobie z różnymi problemami na trasie np:- zepsuty kondensator - można zastąpić ziemniakiem (przejechałem w ten sposób ponad 100km - działa) lub żabą!?! - nie sprawdzałem- tłoki ponoć dorabiano z twardego drewna a denko obijano blachą- na luzy w panewkach dobre było sreberko z czekolady- wyciek z chłodnicy - musztarda ???- na przebitą oponę radzono wpychać do środka trawę - nie próbowałem, zawsze jakoś dojechałem lub dopchałem sprzęta, ale gdyby złapać flaka na jakimś odludziu to kto wie ??? Quote Link to comment Share on other sites Share Parę lat temu w Świecie Motocykli był artykuł jak radzono sobie z różnymi problemami na trasie np:- zepsuty kondensator - można zastąpić ziemniakiem (przejechałem w ten sposób ponad 100km - działa) lub żabą!?! - nie sprawdzałem- tłoki ponoć dorabiano z twardego drewna a denko obijano blachą- na luzy w panewkach dobre było sreberko z czekolady- wyciek z chłodnicy - musztarda ???- na przebitą oponę radzono wpychać do środka trawę - nie próbowałem, zawsze jakoś dojechałem lub dopchałem sprzęta, ale gdyby złapać flaka na jakimś odludziu to kto wie ???ale ten artykul to raczej z przymrużeniem oka był ;) Quote Link to comment Share on other sites Share Miałem okazję użyć tzw. pianki w sprayu . Woziłem ją kilka ładnych lat w motocyklu zanim okazała się potrzebna . Już sama aplikacja okazała się problemem , chodźby ze względu na brak instrukcji obsługi na opakowaniu ( nie wiadomo jakiej pozycji trzymać opakowanie ) . Potem w czasie napuszczania zawartości , na zaworku robił się korek z lateksu . No to trzeba odetkać . Przy odłączaniu lateks pryska na wszystkie strony . Na końcu okazało się, że produkt chyba jest przeterminowany , bo z opony w miejscu przebicia nadal wydostawał się lateks . Nie pomogła przejażdżka w celu rozgrzania opon . Stwierdziłem też niewyważenie opony - trochę telepało. Zajechałem więc na stację benzynową i kupiłem nową puszkę . Operacja zakończyła się powodzeniem . Już nie odczuwałem niedoważenia koła , nawet przy 200 km/h . Po zciągnięciu opony , w środku było głównie płynne ''mleko'' . W kilku miejscach zcięło sie w substancjię stałą . Ale może było płynne , dlatego że jedna z puszek mogła być przeterminowana . Quote Link to comment Share on other sites Share Ja mam laczka po łataniu pianką w sprayu i nie ma żadnego problemu, żeby go zakleić i ponownie założyć.. Sam byłem ciekaw jak to będzie wyglądało ale ładnie zaschnęło .. Quote Link to comment Share on other sites Share Miałem podobne zdarzenie 100km od domu wypadł mi gwóżdz wbity w powietrze spadło z do i uwierzcie mi da sie kompresora na stacji przez 100km żadnej gownianej opona to dunlop qualifier i wróciłem na tej w wulkanizacji i latam, a naprawiłem tylko dlatego ze opona miała propos wulkanizacja na Płuawskiej jest poprzedniego tylnego Dunlopa przebiłem na Puławskiej, tzn. tam się zorientowałem podczas postoju, że mam wbity gwóźdź. Lekko go wyciągnąłem, usłyszałem syk powietrza, więc wepchnąłem gwóźdź z powrotem i pojechałem do warsztatu, gdzie mi załatano tak, to pozostaje posiłkować się sprayem uszczelniającym albo wzywać pomoc drogową. Quote Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max > Merida Freeway 9300 Link to comment Share on other sites Prev 1 2 3 Next Page 1 of 3 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

złapałem gumę w samochodzie